Chrzest Karoliny | Kolbuszowa

Z Łukaszem znam się długo, poznaliśmy się w tajemniczych okolicznościach (co nie Łukasz ?:) ale potem każdy poszedł swoją drogą i nawet nie przypuszczałem, że za parę lat spotkamy się na kursie i oboje będziemy mieć wspólną pasję, jaką jest fotografia. Niedawno miałem okazję robić Karoliny, która mam nadzieję że odziedziczy po tacie i mamie smykałkę do uwieczniania wszystkiego wokół jak oni. Zadanie nie takie proste, jak fotograf prosi fotografa o zdjęcia to poprzeczka jest wysoko postawiona, ale można kreatywnie podejść do tematu i zrobić coś świeżego i nowego, tak aby chrzest nie był przepychanką wśród ludzi w kościele.

Related posts:

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*