Bieszczadzkie landszafty i wspomnienia ze szlaku

Bieszczady zbytnio nie trzeba przedstawiać, perła Podkarpacia i najcenniejszy skarb, urokliwe o każdej porze i godzinie, skromne i kapryśne jednocześnie. Przyciągają nawet znad Morza osobistości i czarują swoim pięknem. Te dolne partie ukrywają detale i perfekcje natury – górne za to odkrywają bajkowe krajobrazy zapierające dech w piersiach. Dla kogoś z aparatem to uczta dla oka na każdym kroku, jeszcze spędzić tam parę dni za każdym razem w innym miejscu i w doborowym towarzystwie to najlepsze co może spotkać fotografa ślubnego w Bieszczadach. O takich 2 parach i 3 dniach spędzonych z nimi, fotografując ich plener ślubny, uczucia i emocje płynące tak szeroko, mogłem tylko pomarzyć. Co dopiero jak marzenia się spełniają ?:)

Sylwia/Przemek & Lidia/Bartek <3


Related posts:

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*